200
Nie jestem samotna
           ani nie obrastam
   to pychą
to szczęściem 
                  to pogardą rosnącą
                  bo tylko w gardzie podniesionej
czuje się najbezpieczniej
i nie umiem
 schować sięinoża
                          do cholewy buta


      Tak smutno gdy cie nie ma
   przewraca mi w żołądku
fala nieszczęść
rozpaczy
i samoodrzucenia
                        jestem zbyt
                        jest mnie zbyt
                        jestem zbyteczna
            


Źle że cie nie ma
                   sama nie stoję
                   sama nie usiądę
                   sama będę leżeć
       męczę się pluje
       leczę winem rozlanym
 do gardła
kieliszka
        na podłogę i kanapę


nie umiem wykończyć
słomianym zapałem tchórzostwem lękiem
i wstrętem
do mych wnętrzności i zewnętrzności
modlę
modlę



2011-12-29 01:57:33
skomentuj (0)
Słuchasz słowika?

199
Słyszałeś?
 Taka wyrzuta, spłynięta i skolonizowwana.
Wody kolońskie już nie płyną
nurtem
grząskiej rzeki brzegiem
Chciałam się utopić
                                   a zadławiłam się piachem.



Chcę być wargami.
        Bez głosu i języka.
        Chcę być korpusem.
Bez żeber, ramion, pępka i łopatek.
Zachowujmy dystans.
   Ja już nawet nie mogę
                                   cierpieć za miliony.




Brzydzę się tym
       co płynie i krąży.
Pulsacyjnie odrywam myśli
i żuję mechanicznie.
             Brzydzę się sobą.
Nie płynę, nie krążę.
Ja jestem przeżuta.
   Oddzielona mechanicznie.



I dziurę, tę,
        o tu!
    pod żebrem glęboko
  zalepiam 
       brudem i resztkami
     wycieka wciąż ciurkiem
 wszystko co dobre
               i smaczne

   Podrzędna speluna.







2011-12-01 00:33:49
skomentuj (0)
Słuchasz słowika?

198
Zgaś światło.
   Ukryj, ściśnij i stłamś.
   Stanowczo.

Jest ciemno.
    Dzień uciekł nam
    przez zęby i powieki.

Zgaś światło
     Zapomnę o sobie.
     I o prostej nienawiści.

Jest ciemno.
     Zostaw mnie.
     Jestem złym materiałem na człowieka.

Zgaś światło. 
Jest ciemno.
                                      Nie umiem zdecyować czy chce być.
                                      Mam umieć zdecydować czy być z kimś?






2011-11-27 18:49:43
skomentuj (0)
Słuchasz słowika?

197
I proszę
   krzyknij mnie wzrokiem
niebrudnym
      w czarnej kawie
               zakłamanym
      łyk za łykiem
         w czarnej kawie
niech zmęczą
      się błękitnie


I tym świętokradztwem
         wyłapuję gesty
niebrudne
      kroję grubo
    smaruję masłem
      gryzę małymi kawałkami
               i wypluwam w przerażeniu


2011-03-18 21:26:00
skomentuj (0)
Słuchasz słowika?

196
kopnijugryźrozkręćzatłuczwykręćwyrwijodkręćobkręć
owińtrzaśnijprzekręćpotnijzawróćzwróćrozbijprzewróć
wyrwijrozgniećrozdrapzepsujrozgryźuderzstłamśutop
posiniaczpotnijzgwałćprzetasujprzewróćtargajskasuj
porzućpołamwytnijpokrójsieczspalzamknijutop
                                                                        i uratuj od krzywego
                                                                        wzroku obcych na ulicy                                                                                                           


2011-03-18 21:08:53
skomentuj (0)
Słuchasz słowika?

195
Nie lubię swojej nóżki
prawej lewej
nie lubię głosów z dołu
odbijających się echem do góry
nie lubię tej awangardy
  bohemy cyganerii
buta butonierki i Frieddiego Durkee
nie lubię swoich plisów
koronek kryzów
niepotrzebnych ozdobników
nie do pominięcia
Nie lubię myśli
o purpurowych błękitnych i szarych

   Nie lubię swojej półkuli
prawej lewej
Nie lubię szyb w okularach
i szkieł w oknach
co czarną smugą burzą
obraz Twój
schowany za dymem z cygareta
Tylko ten wzrok zaczerpnięty
chałstem zachłannym
lubię
lubię się zakrztusić


2011-03-18 20:29:02
skomentuj (0)
Słuchasz słowika?